Niedawno zdałam sobie sprawę, że jak dotąd na moim blogu nie publikowałam wpisu z sesji kobiecej. Ta sesja była szczególna, bo realizowana w moim ukochanym Krakowie, w miejscach czasem oczywistych, a jednak nie dla Wszystkich znanych. Gdy zobaczyłam moją modelkę, wiedziałam, że nie będę mogła się powstrzymać, by nie opisać Wam tego spotkania. Moja Modelka urzekła mnie nie tylko otwartością i szczerością, ale przede wszystkim subtelną i oryginalną urodą, a jej oczy okazały się prawdziwym zwierciadłem duszy. Efekty sesji sami oceńcie. Wszystkie kobiety zapraszam serdecznie, na kobiece sesje plenerowe.

Skomentuj